niedziela, 22 stycznia 2012

KARIERA MEEN

Dla MARVELa teraz rysuję, nie mam czasu na głupoty ;P

wtorek, 17 stycznia 2012

W PRODUKCJI...

Cały czas robię dalej "Szybkiego Lestera" (linek obok) ale mulę z deka jak zwykle... Odwiesimy tego bloga jak już sie uzbiera trochę plansz do przodu, tymczasem "wejse robocze":

Wygumkowałem teksty bo już były wpisane, a to jak zdradzanie fabuły filmu, który jeszcze nie powstał :)

sobota, 14 stycznia 2012

CIEKAWE CZY...

...czy jestem jeszcze taki głupi jak kiedyś ;)

czwartek, 5 stycznia 2012

DAWNO DAWNO TEMU

...miałem fajny komputer i się uczyłem jak robić komputerowe kolory:









Nie ogarniam tego do dziś.

środa, 4 stycznia 2012

DWA PLACKI

jakieś dwa placki po prostu. nie wiem.

niedziela, 1 stycznia 2012

WRACA NOWE

Grant Morrison robi od nowa Supermana a ja se zrobiłem nową wersję "Bogów Kosmosu" Polcha. Bo akurat znalazłem w piwnicy. Stwierdziłem, że Polch jest jednak bossem i chuj.



Opis obrazka:
Na obrazku jest AIS i Enoch, taki niby indian z którejś tam części.
Enoch nosi wisiorek z kawałkiem magnesu. W oryginale ufoki zapoznawały dzicz z technologią, pomyślałem, że tak naprawdę wystarczyłby zwykły kawałek magnezu (nie chciało mi się rysować żadnych ozdobnych naszyjników).
W prawej górnej części pobawiłem się ekierką, co ma symbolizować niezrozumiałą wiedzę o wszechświecie przekazywaną dzikusom (stwierdziłem, że to bez różnicy co tam się narysuje: po pierwsze ma być niezrozumiałe po drugie nie da się przecież narysować wiedzy o wszechświecie).
Piramida wydała mi się najnudniejsza z tego wszystkiego więc odjebałem ją jakkolwiek i tak widać o co chodzi. To teraz jest nośny temat, piramidy, kalendarze, czipy z cipy, dzikie węże, olałem to.
Na górze jest kosmos. Kropki są z komputera ale chuj tam.
Na dole jest lądowanie. Statki wyglądają chujowo ale to tylko taki symbol, nie chciałem kopiować ani wymyślać.
AIS nosi maskę, bo jest jeszcze młoda, dopiero przyleciała i nie wie, że ma czym oddychać. No i bardziej jak kosmitka wygląda dzięki temu. Jej fryzurę "pożyczyłem" od koleżanki, bo jest bardziej nowoczesna i kosmiczna (koleżanka ma na imię Kasia).